Próbowałam wielu ciast na bazie warzyw, które łączy jedno – zawsze są bardzo wilgotne i smaczne. Tym razem spróbowałam przygotować ciasto z fasoli, które od dawna mnie kusiło. Cóż mogę powiedzieć, mnie nie porwało – wolę jednak zwykłe ciasta i np. marchewkowe, cukiniowe, burakowe :). Jeśli jednak odchudzacie się to jest to propozycja dla Was, podobno jeden kawałek ma około 50 kcal.

Dietetyczne ciasto czekoladowe z fasoli
ciasto z fasoli proste i dietetyczne

puszka czerwonej fasoli
2 jajka
2 łyżki kakao
1 dojrzały banan
pół łyżeczki sody oczyszczonej
2 łyżki mielonego lnu
2 łyżki ksylitolu (można dać miód lub syrop klonowy)
płaska łyżeczka ekstraktu waniliowego
Fasolę odcedzić na sitku, a następnie przy użyciu blendera zmiksować wszystko ze sobą.
Keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia.
Przelać ciasto i piec w temp. 180 st.C. przez 35 minut.
Po upieczeniu wyjąć i ostudzić na kratce. 
ciasto z fasoli

ciasto z fasoli
Przepis na najprostsze ciasteczka owsiane 2-składnikowe bananowe, do podjadania, bo dietetyczne i wegańskie i dla najmłodszych. 
Ciasteczka owsiane dietetyczne (2-składnikowe, najprostsze)
ciasteczka owsiane, ciasteczka owsiane najprostsze, ciasteczka 2 skladnikowe, dwuskladnikowe ciasteczka

2 bardzo dojrzałe banany
1-1,5 szklanki płatków owsianych
opcjonalnie:
miód
żurawina, jagody goji, rodzynki, posiekane orzeszki
Banany rozgnieść blenderem na papkę i wymieszać ze szklanką płatków owsianych (jeśli konsystencja będzie zbyt lepka dodać jeszcze płatków).
Zostawić masę tak na 30 minut, aby napęczniała.
W wersji najbardziej dietetycznej i dla najmłodszych możemy tylko z tych składników upiec ciasteczka.
Można jednak dodać trochę miodu i suszonych owoców, a następnie masę wymieszać.
Na blachę wyłożoną papierem do pieczenia lub matą silikonową wykładać masę wielkości orzecha włoskiego, którą delikatnie spłaszczyć.
Piec 15-20 minut w temp. 180 st.C.
Przechowywać do 2-3 dni.
ciasteczka owsiane, ciasteczka owsiane najprostsze, ciasteczka 2 skladnikowe, dwuskladnikowe ciasteczka
Strączki
Maria Banach
Wydawnictwo Samo Sedno
Książki „Strączki” jest autorstwa blogerki kulinarnej „Gruszki z fartuszka”, z którą lata temu miałam okazję się poznać. Marysia podjęła się trudnego tematu, jakimi są rośliny strączkowe, ale stworzyła ponad osiemdziesiąt nowoczesnych przepisów i opatrzyła je własnymi, bardzo ładnymi fotografiami. 

Książka rozpoczyna się wstępem o roślinach strączkowych oraz obaleniem mitów na ich temat. Dalej rozpoczynają się rozdziały podzielone na soczewicę, groch i groszek, ciecierzycę, fasolę i fasolkę, bób i soję. Każdy przepis opatrzony jest krótkim wstępem, opisem składników i przygotowania, a także autorka podaje ilość porcji, czas przygotowania i stopień trudności.  Niech Was nie zmylą strączki, oprócz zup, dań głównych i przekąsek znajdują się w książce desery np. ciasto z fasoli. Fotografie są bardzo zachęcające i choć ja za strączkowymi nie przepadam to zaznaczyłam sobie kilka przepisów do sprawdzenia np. zupę cebulową z czarną soczewicą.

Marysiu, dziękuję za przepis na grecką pastę z fasoli, będąc na Krecie zastanawiałam się, co to za pastę nam serwują w hotelu, teraz na pewno przygotuję :). 

Bardzo ładnie wydana książka, nowoczesne przepisy, bardzo pomysłowe, na każdą porę roku. Na pewno spodoba się mięsożercom, ale jest też wiele wegetariańskich przepisów, jeśli dla Was (tak jak i dla mnie) strączki kojarzą się tylko z grochówką i fasolówkę to koniecznie sięgnijcie po „Strączki”. 

Co zrobić, kiedy najdzie nas ochota na coś słodkiego? Przygotować sobie coś słodkiego, ale w zdrowszej wersji. W ten sposób przygotowałam właśnie to ciasto – dietetyczna szarlotka na mące pełnoziarnistej jest naprawdę pyszna! A może skuszą Was:
Dietetyczna pełnoziarnista szarlotka

ciasto:
3 szklanki mąki pełnoziarnistej pszennej
po pół łyżeczki proszku do pieczenia i sody oczyszczonej
100 g masła
pół szklanki brązowego cukru (stąd)
2 małe jajka
1/3 szklanki płynnego miodu
2 kg jabłek
sok z połowy cytryny
3 płaski łyżeczki cynamonu
4 łyżki cukru brązowego
3 łyżki płatków migdałowych
cukier puder do posypania
Zagnieść elastyczne ciasto z podanych składników – wymieszać suche składniki, dodać masło i całość posiekać nożem, na koniec dodać jajka i miód. 
Podzielić ciasto na dwie części (w proporcji 2/3 i 1/3) i włożyć do zamrażalnika na 30 minut.
Obrane i pozbawione gniazd nasiennych jabłka zetrzeć na tarce o dużych oczkach – w trakcie skrapiać sokiem z cytryny by za bardzo nie ściemniały. 
Wymieszać jabłka z cynamonem i cukrem brązowym.
Dużą prostokątną blaszkę 25×35 cm wyłożyć papierem do pieczenia, a jej dno wyłożyć większą częścią ciasta.
Podpiec spód przez 15 minut w temp. 190 st.C. 
Na podpieczony spód wyłożyć jabłka (odcisnąć je z nadmiaru soku) i posypać płatkami migdałów.
Drugą część ciasta zetrzeć na tarce na wierzch. 
Piec przez 45 minut w temp. 180 st.C.
Przed podaniem posypać cukrem pudrem.

Przed Wami najsłodsza sesja, jaką udało mi się zrobić. W roli głównej amerykańskie doughnuts, czyli drożdżowe pączki z dziurką. Pieczone donaty są puszyste, słodziutkie, a z dodatkiem kolorowego lukru i posypek niezwykle urocze. Wbrew pozorom przygotowuje się je bardzo szybko, a jeśli potraficie oprzeć się pokusie i lukrowaniu to będziecie mieć prawie fit dietetyczne pączki pieczone.
Amerykańskie doughnuts 
(donaty, czyli pączki z dziurką)
donaty przepis, przepis na doughnuts, pączki z dziurką, pączki lukrowane, przepisy na tłusty czwartek

500 g mąki pszennej
opakowanie suszonych drożdży
2 jaja
3/4 szklanki ciepłego mleka
50 g roztopionego masła
3/4 szklanki cukru
lukier:
szklanka cukru pudru
2 łyżki wody lub soku z cytryny 
barwniki
posypki kolorowe
Wszystkie składniki na ciasto zagnieść aż masa będzie elastyczna, jednak wciąż lekko lepka. 
Przełożyć ciasto do miseczki, przykryć ściereczką i zostawić do wyrośnięcia przez godzinę w ciepłym miejscu (np. przy kaloryferze).
Rozwałkować ciasto na grubość około 1 cm i szklanką (lub kieliszkiem do wina) wycinać koła, a dziurki zrobić przy użyciu kieliszka do wódka lub nakrętki plastikowej.
Przekładać na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i zostawić do wyrośnięcia na 30 minut.
Piec w nagrzanym piekarniku do 180 st.C. przez 15 minut.
Upieczone przekładać na kratkę i zostawić do ostudzenia.
Przygotować lukier – wymieszać cukier puder z wodą lub sokiem z cytryny.
Część przełożyć do mniejszych miseczek, dodać po kropelce barwnika w żelu lub proszku, wymieszać.
Dowolnie dekorować – wystarczy też sam cukier puder do ozdobienia.
donaty przepis, przepis na doughnuts, pączki z dziurką, pączki lukrowane, przepisy na tłusty czwartek

donaty przepis, przepis na doughnuts, pączki z dziurką, pączki lukrowane, przepisy na tłusty czwartek

donaty przepis, przepis na doughnuts, pączki z dziurką, pączki lukrowane, przepisy na tłusty czwartek

donaty przepis, przepis na doughnuts, pączki z dziurką, pączki lukrowane, przepisy na tłusty czwartek

donaty przepis, przepis na doughnuts, pączki z dziurką, pączki lukrowane, przepisy na tłusty czwartek
Przez ostatnie kilka dni testowałam catering dietetyczny Cook&Invest. Firmę tworzą młodzi ludzie, których możecie kojarzyć z kurtoszami (klik). Teraz razem ze wsparciem szefa kuchni Marcina Dziagiel przygotowują fusion catering. Możecie skorzystać z usługi cateringu, cateringu dietetycznego, sportowego i lunchowego. Postanowiłam przetestować opcję dietetyczną, bo takie menu jest wbrew pozorom dla mnie najtrudniejsze do przygotowanie. Z pomocą dietetyka ustalono mi dietę 1200 kcal i 5 posiłków dziennie.
Czy było smacznie? Czy nie byłam głodna? Co jadłam? Odpowiedź poniżej.
Kolejna propozycja prezentu świątecznego dla fanów kulinariów. Przeczytajcie recenzję mojej dzisiejszej propozycji.
„Francuski Szef Kuchni”
Julia Child
Wydawnictwo: Literackie
Stron: 540

„Francuski Szef Kuchni” to książkowa wersja kultowego, pierwszego w historii, kulinarnego reality show. Pierwszy odcinek tego programu został wyemitowany w 1963 roku. W książce znajdziemy zbiór przepisów z programu kulinarnego, który prowadziła Julia Child. Sama Julia jest dla wielu kulinarnym autorytetem, ponieważ ukończyła prestiżową szkołę Le Cordon Bleu, a dzięki Niej kuchnia francuska spopularyzowała się w Ameryce. Julia Child była osobą niezwykle charyzmatyczną oraz z poczuciem humoru i taka jest także Jej książka.

Książka jest bardzo gruba, ma ponad 500 stron i zawartych jest w niej ponad 100 przepisów z odcinków od 14 do 124. Przepisy nie zostały zmienione pod książek, są takie same, jak w wyemitowanych odcinkach z lat 60, dlatego Julia zaznacza we wstępie, że często nie są to dietetyczne, lekkie przepisy. Zaznacza też, że warto zadbać o staranność w ich przygotowywanie.
Po wstępie jest rozdział o nie tak krótkiej historii tej książki i o tym, jak autorka trafiła do telewizji. Dlaczego książka rozpoczyna się od 14 programu, w jak trudnych warunkach nagrywane były pierwsze odcinki oraz o różnych katastrofach dowiedziecie się właśnie w tym rozdziale.
Można by myśleć, że czas na część główną książki – czyli przepisy, ale to jeszcze nie ten moment. Julia zamieściła poradnik „I jeszcze o winach”, w którym dowiadujemy się, jak gotować potrawy z winem i jak wino dobierać do potraw, bardzo przydatny rozdział. Na koniec tego działu jest jeszcze kilka zdań o starannych odmierzaniu mąki w przypadku przygotowywania ciast. 
I dopiero teraz rozpoczyna się książka kucharska z pierwszym przepisem na piersi z kurczaka z risottem. Przy przepisach podana zawsze jest jakaś anegdota, następnie tytuł przepisu po francusku i polsku oraz składniki. Wśród składników znajdziemy także garnki, patelnie czy inne naczynia żaroodporne – wolałabym by było to podane oddzielnie, bo trochę miesza – choć może dla początkującego kucharza jest to spore ułatwienie. W przepisach znajduje się też podział na wstępne przygotowania oraz przygotowanie i podawanie.Nie wszystkie przepisy mieszczą się na całej stronie, dlatego trzeba kartkować, gdy coś przygotowujemy, jest to trochę uciążliwe. 
W książce znajdują się przepisy proste, klasyczne, jak np. na sos winegret, placki ziemniaczane czy duszoną marchewkę w maśle, którą ostatnio zrobiłam – klik. Są też dania szczegółowo opisane, wymagające wprawy i większych chęci, jak np. suflety, cielęcina po królewsku czy homary. Znajdziemy przepisy na ciasta i ciasteczka, desery, polewy, mięsa, a w tym drób i dziczyznę, przystawki i inne. 
 Dla mnie sporym minusem jest brak zdjęć, jestem wzrokowcem i nikt mi nie wmówi, że książki bez zdjęć nadrabiają treścią. Treść powinna łączyć się z fotografiami. Naprawdę szkoda, że zrezygnowano z fotografii – mogłyby być chociaż do kilkunastu przepisów. Papier też nie jest rewelacyjny, na którym wydano książkę, a okładka miękka. Na pewno osoby, dla których Julia Child jest guru kulinarnym zostały trochę zawiedzione. Dobrze, że treścią książka nadrabia.
 Na końcu książki znajduje się przewodnik tematyczny (bardzo fajny) i spis treści. 
Książkę polecam dla tych, którzy zechcieliby poznać kuchnię francuską, lubią eksperymentować i gotować. „Francuski Szef Kuchni” to pokaźny zbiór przepisów z kuchni francuskiej, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie.
Dziękuję Wydawnictwu  za przekazanie książki.
Na moim ryneczku pewna skromna Pani sprzedaje zawsze jarmuż, taki niepryskany, dorodny i bardzo tanio, bo 2 zł za spory pęczek. I chociaż nie będzie to moje ulubione warzywo to staram się dla zdrowia jarmuż upychać w koktajlach. Dodatkowo dodaję siemię lniane, bo wspaniale regenruje błony śluzowe przewody pokarmowego, a jakiś czas temu męczyłam się z zapaleniami żołądka.
Koktajl banan mandarynka jarmuż
banan
mandarynka
garstka listków jarmużu
łyżeczka siemienia lnianego
łyżka otrębów granulowanych
łyżeczka ksylitolu
szklanka mleka
Wszystkie składniki umieścić w kielichu blendera.
Zmiksować, przelać i podawać w wysokiej szklance.

koktajle z jarmużem, jarmuż przepisy, jarmuż co zrobić, koktajl mandarynkowy, dietetyczny koktajl, dietetyczne przepisy