Iławę pokochaliśmy w maju tak bardzo, że w lipcu znowu do niej wróciliśmy. Co zobaczyć w Iławie? Zobacz tutaj. W tym małym mieście znalazłam kulinarne perełki – restauracja Port110 i Yotto Sushi. Podczas kolejnego pobytu znalazłam wspaniałe miejsce dla fanów mięsa i gęsiny! A myślałam, że Iława mnie już nie zaskoczy!
Wszystkie wpisy z Iławy tu – klik.

Kiedy zaplanowaliśmy spontaniczny wyjazd do Iławy to zaczęłam zastanawiać się, czy znajdziemy gdzieś miejsce ze smaczną kuchnią. Podpytałam koleżankę z Iławy, gdzie jeść w Iławie i od razu odpowiedziała mi, że jest pewna restauracja, którą powinnam odwiedzić. Mowa o restauracji PORT 110, która zaskoczyła mnie smacznym jedzeniem, ale też tym, że przeniosłam się oczami wyobraźni aż do słonecznej Grecji. Jeśli jesteście ciekawi to zapraszam Was do dalszej części wpisu. Polecam Wam też najpierw przeczytać wpis – co zobaczyć w Iławie – moje TOP 10.

Iława to piękne, zadbane i czyste miasto, które zasłynęło z najdłuższego jeziora i największej wyspy śródlądowej w Polsce. To miejsce, w którym idealnie wypoczywa się nad wodą i pełno jest atrakcji dla miłośników sportów wodnych. W mieście znajduje się też kilka zabytków wartych uwagi. Przygotowałam dla Was moje top 10 miejsc w Iławie, które musicie zobaczyć.

Dzisiaj ostatni dzień roku 2018, dlatego postanowiłam napisać krótkie podsumowanie. Co przyniósł 2018 rok na blogu? Na pewno miałam wiele momentów pełnych weny twórczej, zrealizowałam kilka swoich pomysłów i zarwałam kilka nocy na pisanie i obrabianie zdjęć. Starałam się publikować systematycznie i często, choć pracując na etacie jest to naprawdę wielkie wyzwanie! Nie jeden wolny weekend poświęciłam dla Was na pisanie, ale wiecie co? Lubię to! I jestem z siebie dumna, kiedy dostaję od Was wiadomości, że się podoba, że korzystacie z przepisów czy rekomendacji czy obieracie ten sam kierunek podróży co ja. Cieszę się kiedy mam możliwość współpracować ze świetnymi markami i nawet wtedy kiedy zostaję ekspertem i mogę publicznie się wypowiadać, choć mnie to mocno stresuje :). Zapraszam na podsumowanie!

Wolę nie zliczać ile pysznych dań zjadłam w 2018 roku i to w ilu restauracjach, ale jedno jest pewne! To najlepsze znajdują się poniżej! To dania, które zapadły mi w pamięć, po które wracałam, które próbowałam odtworzyć w domu i z chęcią zjadłabym kolejny raz!!!

Maj to mój ulubiony miesiąc i pewnie nie bez znaczenia jest to, że mam w tym miesiącu urodziny. Przepiękny był ten maj! Obfitował u mnie w podróże, słońce i kolory. Kolorowo jest też wśród ulubieńców maja, koniecznie zobaczcie, bo naprawdę poniżej znajdziecie produkty warte uwagi.

Przypomnę też Wam moje ulubione wpisy z maja:

co zwiedzić w Iławie
przepis na tartę z rabarbarem
prosty przepis na makaron ze szparagami
restauracja Port 110 (Iława)
Kura Domowa (Gdańsk).

Krótki i intensywny wyjazd do Iławy spowodował, że zobaczyliśmy nie tylko piękną okolicę (klik), ale także znaleźliśmy świetne restauracje – Port 110 z kuchnią śródziemnomorską oraz japońską restaurację Yotto Sushi Bar, której recenzje przeczytacie poniżej.
Już niedługo zabiorę Was w kolejną podróż!

Uwielbiam przygotowywać dla Was wpisy z małych i dużych podróży. Mam nadzieję, że i Wam się podobają te moje podróżnicze wpisy. Jak zauważyliście na tapecie jest u mnie Iława, którą wybraliśmy na majówkowy wypoczynek. Nie spodziewałam się, że znajdziemy tu tyle atrakcji – koniecznie przeczytajcie wpis co zobaczyć w Iławie TOP10. Opublikowałam już też wpis gdzie jeść w Iławie? Hotel Port 110. Z tej serii będzie jeszcze jeden wpis, ale dzisiaj mam dla Was rekomendację gdzie spać w Iławie. Trafiliśmy na rewelacyjny pokój w świetnej lokalizacji.