Coctail Bar Max w Sopocie poznałam kilka lat temu przy okazji warsztatów z Metaxą – klik. Pamiętam, że byłam wtedy zachwycona kolorowymi koktajlami! Kiedy wybraliśmy się do Jastrzębiej Góry to natrafiliśmy na pierwszy oddział Coctail Baru Max. To właśnie tu, w małej Jastrzębie Górze rozpoczęła się przygoda koktajlowa twórców baru, w 1997 r.! Dzisiaj Coctail Bary znajdziecie jeszcze w Warszawie i Wrocławiu. Chodźcie zobaczyć, co dobrego nam barmani przygotowali i czy się spisali :).

W Jastrzębiej Górze mieliśmy ogromne szczęście, bo trafiliśmy na rewelacyjny Hotel Szafir (recenzja tu), a pod nosem mieliśmy też elegancką restaurację z doskonałymi posiłkami. Choć budził się we mnie łowca na nowe miejsca to wspólnie podjęliśmy decyzję, że podczas naszego wyjazdu będziemy jeść tylko w Restauracji Lazurowej, bo jest pysznie, a w menu dla każdego coś dobrego! We wpisie zatem znajdziecie opis dań z dwóch kolacji.
Zobaczcie też jak wyglądało śniadanie w Hotelu Szafir – klik.

Jeżeli szukacie noclegu nad morzem i hotelu w Jastrzębiej Górze to mam dla Was bardzo dobrą propozycję. Hotel Szafir w Jastrzębiej Górze to nowoczesny i kameralny hotel, który sprawdzi się na weekend we dwoje, ale także na rodzinny wypoczynek. Hotel znajduje się w doskonałej lokalizacji, w centrum miasta oraz 5 minut od plaży i morza. Spędziłam w hotelu jeden z ostatnich weekendów i było naprawdę bosko!

Wolę nie zliczać ile pysznych dań zjadłam w 2018 roku i to w ilu restauracjach, ale jedno jest pewne! To najlepsze znajdują się poniżej! To dania, które zapadły mi w pamięć, po które wracałam, które próbowałam odtworzyć w domu i z chęcią zjadłabym kolejny raz!!!

Sami wiecie jak to z tą pogodą w Polsce bywa… Hotel Szafir w Jastrzębiej Górze na tyle mi się spodobał, że postanowiłam Wam napisać, co możecie w nim robić nawet jeśli trafi się Wam deszcz albo kiedy przyjedziecie do niego np. jesienią. Wbrew pozorom hotel oferuje naprawdę wiele atrakcji dla dorosłych. Co możecie robić w Hotelu Szafir jak przyjedziecie wypocząć we dwoje? 
Przejrzyjcie jednak też najpierw moje wpisy:

Uwielbiam hotelowe, bufetowe śniadania! Co ciekawe za jedzeniem śniadań ogólnie nie przepadam i musiałam wyrobić w sobie pewne nawyki, ale kiedy widzę bufet totalnie wariuję i nie mogę się zdecydować co wybrać, bo chciałabym spróbować wszystkiego :). Też tak macie, czy ze mną jest coś nie tak? 🙂
W Hotelu Szafir, który recenzowałam Wam TU znajdziecie wszystko, czego dusza zapragnie! Dawno nie widziałam tak świetnie rozbudowanego śniadania.

Czerwiec był przepiękny i obfitował u mnie w wyjazdy – do Jastrzębiej Góry, na Hel, nad jezioro! Chyba przez tą piękną pogodę tak mało ulubieńców miesiąca znalazłam. Czerwiec był bardzo kreatywny i pracowity, więc na blogu za to pojawiło się bardzo dużo wpisów m.in.: 

Ulubieńcy czerwca 2018

  • Wyjazd do Jastrzębiej Góry

Zdecydowanie największym ulubieńcem czerwca okazał się wypoczynek w Jastrzębiej Górze – 3 dni pełne relaksu, pogody, morza, zachodów słońca, dobrego jedzenia, pływania w basenie! Napisałam już dla Was recenzję Hotelu Szafir – klik, a resztę zobaczycie we vlogu: 

  • Samoopalacz Nivea

Do tej pory miałam raczej złe doświadczenia z samoopalaczami – smugi, za słaby, za mocny kolor. Koleżanki poleciły mi samoopalacz Nivea Sun Kissed Radiance, wybrałam odcień do ciemnej karnacji, bo chciałam szybkiego i mocnego efektu i właśnie to uzyskałam. Wystarczy się wysmarować na wieczór, a rano macie już pięknie opalone nogi. 

  • 13 Reasons Why sezon 2 

Pierwszy sezon totalnie mnie pochłonął, oglądałam jeden odcinek za drugim. Tym razem Paweł chciał obejrzeć serial, więc ponownie obejrzałam sezon 1 – to było świetne, znając finał zwracałam uwagę na wszystkie sytuacje z innej strony. Płynnie przeszliśmy do 2 sezonu, jesteśmy w połowie – życie nastolatków teoretycznie powraca do normy, ale zaczyna się rozprawa sądowa i ponownie trzeba zmierzyć się z samym sobą i przeszłością. Serial ukazuje rzeczywistość nastolatków, nieudolność szkoły, prześladowania fizyczne i psychiczne. Jest mocny!

  • Muzyka

Zobacz najnowsze wpisy: