Lubię robić torty! Żadna ze mnie profesjonalistka, ale lubię się pobawić słodkościami, czekać aż wyrośnie biszkopt, pobawić się masą mascarpone, poozdabiać i lubię ten moment, kiedy się go kroi już na kawałki i emocje moje sięgają zenitu, jak wygląda od środka, a potem drugie emocje, jak smakuje. I to mruczenie i to mlaskanie i chwalenie też lubię, a co! 🙂
Między grudniem, a styczniem przygotowałam aż 3 torty! Ten zdecydowanie wygrywa! Solenizant i goście byli zadowoleni, a to najważniejsze :). Wy natomiast na Instagramie prosiliście o przepis, a więc proszę bardzo! 

Słyszeliście kiedyś o dwóch restauracjach w jednym lokalu? Nie? Ja też nie, ale już teraz możecie w Gdańsku przekonać się jak to jest! Alchemia Wina i Sugoi Sushi to dwie restauracje w jednym wnętrzu, to lokal podzielony na dwie części. Bardzo intrygujący i odważny koncept! Udało mi się sprawdzić jedną ze stron restauracji, czyli Alchemię Winę z kuchnią śródziemnomorską i winiarnią. Jak było? Chodźcie sami się przekonać- jest też filmik.

„Gęsina na Św. Marcina” to akcja promująca powrót do jedzenia tego szlacheckiego mięsa. Gęsina to kulinarny przebój naszego Święta Niepodległości 11 listopada. Z tej okazji w wybranych restauracjach w całej Polsce możecie spróbować tradycyjnych dań na bazie tego mięsa. Jedną z niewielu restauracji w Trójmieście, która bierze udział w tej akcji, jest Bistro Słowacki, dlatego poniżej pokażę Wam, co pysznego możecie zamówić z tej okazji.

Po przygotowania ciasta z porzeczkami i agrestem zostało mi trochę owoców. Postanowiłam przygotować kompot i okazało się, że ten smak kojarzy mi się z dzieciństwem i napojami u babci :). Lubicie kompoty?
Kompot z porzeczek

szklanka czarnych porzeczek
szklanka czerwonych porzeczek
około 2 litry wody
cukier do smaku – około 4 łyżki
Zagotować wodę z cukrem.
Wrzucić obrane porzeczki, gotować przez 15 minut.
Odcedzić porzeczki z kompotu, napój schłodzić i potem podawać z kostkami lodu.
Czerwone porzeczki kojarzą mi się z działką u Dziadka i zbieraniem ich prosto z krzaczków, na których pełno było szczypawek, czyli skorków. Jak ja się ich bałam! Dzisiaj trochę z sentymentem traktuję kupne porzeczki. Przepisy z porzeczkami tutaj.

Muffinki z porzeczkami
12 sztuk

250 g mąki tortowej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szklanka cukru (po połowie białego i brązowego)
szczypta soli
pół kostki masła (100 g)
2 jajka
pół szklanki mleka
2-3 łyżki cukru brązowego do posypania
około 100 g czerwonych porzeczek
Rozpuścić masło i ostudzić.
Składniki suche wymieszać ze sobą : mąkę, proszek, cukier i sól.
W drugiej misce połączyć mokre składniki: rozpuszczone masło, jajka, mleko.
Mokre składniki przelać do suchych i całość niezbyt dokładnie wymieszać.
Dodać owoce porzeczki, delikatnie połączyć je z ciastem.
Wykładać ciasto do foremek na muffinki lub do sztywnych papilotek.
Wierzch ciasto oprószyć brązowym cukrem.
Piec przez około 30 minut w temp. 180 st.C. 

Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o Skrzynce z Kaszub – jest to skrzynka pełna warzyw i owoców prosto od producentów z Kaszub dostarczana pod Wasze drzwi dwa razy w tygodniu (we wtorki i czwartki). Cena skrzynki to jedynie 49 zł – skrzynka wypchana jest po brzegi. Na fanpagu możemy dowiedzieć się, co będzie w najbliższej skrzynce i tym samym zdecydować się na dostawę.
Korzystając z festiwalu Restaurant Week niedzielny 3-daniowy obiad za 39 zł zjedliśmy w Całym Gawle. Festiwal trwa do 30 października i codziennie możecie zrobić rezerwacje na następne dni. Sprawdźcie koniecznie, co serwuje Serio (klik) i Główna Osobowa (klik), których menu miałam okazję już przetestować.