Groch, fasola, soczewica - nie przepadam, ale z ciecierzycą jest zupełnie inaczej. Na blogu znajdziecie przepisy z ciecierzycą np. hummus, chrupki z ciecierzycy czy pikantna pasta. Inspirację na ciecierzycę po bretońsku zaczerpnęłam z Kwestii Smaku

Ciecierzyca po bretońsku


700 ml passaty pomidorowej
cebula
2 ząbki czosnku
olej do smażenia
100 g chorizo
puszka ciecierzycy
po pół łyżeczki: ziół prowansalskich, słodkiej papryki, pieprzu cayenne, czarnego pieprzu
duża szczypta cukru
sól do smaku

W garnku na oleju zeszklić posiekaną cebulą.
Po chwili dodać czosnek pokrojony w plasterki i przesmażyć.
Dodać chorizo w plasterkach i jeszcze chwilę smażyć.
Wlać całą zawartość puszki z ciecierzycą i zagotować.
Wlać passatę pomidorową i wsypać przyprawy, gotować około 10 minut.



Pozostając w temacie zdrowych przekąsek zachęcam do wypróbowania przepisu na pieczoną ciecierzycę. Wystarczy dodać dowolne, ulubione zioła i chrupiąca przekąska gotowa. Pieczona ciecierzyca jest zdrowa i można chrupać ją bez wyrzutów :). 

Pieczona ciecierzyca
ciecierzyca upieczona, chrupki z ciecierzycy
puszka ciecierzycy
łyżka oleju
ulubione zioła i przyprawy: słodka papryka, chilli, granulowany czosnek, oregano, sól

Ciecierzycę odsączyć z zalewy na sicie i osuszyć papierowym ręcznikiem.
Przesypać do miski, dodać olej i przyprawy - dodałam po łyżeczce papryki, chilli, czosnku, oregano i sporą szczyptę soli.
Wymieszać, aby ziarna pokryły się przyprawami.
Przesypać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i piec w temp. 180 st.C. przez około 40 minut, co jakiś czas przemieszać ziarna, aby upiekły się równomiernie.

ciecierzyca upieczona, chrupki z ciecierzycy

ciecierzyca upieczona, chrupki z ciecierzycy

Pamiętacie, że w zeszłym roku odkryliśmy cudowny hotel i restaurację w Jastrzębiej Górze? Mam nadzieję, że tak! Tym razem przed majówką wybraliśmy się do Hotelu Szafir i okazało się, że akurat wtedy debiutowała nowa karta dań w restauracji Lazurowej! Jeżeli szukacie odpowiedzi na pytanie, gdzie jeść w Jastrzębiej Górze to czytajcie dalej :).

Śniadanie bufetowe z 8 strefami jedzenia? Śniadanie po indyjsku? Proszę bardzo! Niby śniadanie w Trójmieście, a tak różnorodnie i egzotycznie jest tylko w Bollywood w Gdyni. Na słodko, wytrawnie, fit, bez glutenu, dla wegan lub mięsożerców! Gdzie zjeść śniadanie w Trójmieście? Poniżej moje typy:

Przygotowałam dla Was 50 przepisów na Sylwestra, z którego skomponujecie imprezowe menu. Są tu przystawki na ciepło i zimno, sałatki, dania główne i coś na słodko. Przepisy na koktajle zebrane są w oddzielnym dziale tu.



50 przepisów na Sylwestra























































Gdzie zjeść śniadanie w Trójmieście? Często mnie o to pytacie, kiedy obieracie kierunek nad morze, a ja zawsze miałam z tym problem i odsyłałam Was do wpisów innych blogerów. Jako osoba pracująca na pełen etat śniadanie od poniedziałku do piątku jem w pracy, a w weekendy wolę zjeść spokojnie w domu, ale specjalnie dla Was postaram się coś od czasu do czasu przygotować wpis z serii "gdzie zjeść śniadanie w Trójmieście". Dajcie znać czy taki cykl się Wam przyda, ok?

Niedawno miałam ogromny zaszczyt ponownie uczestniczyć w kolacji degustacyjnej w Sofitel Grand Sopot. Podczas uroczystej kolacji poznawaliśmy letnie menu autorstwa szefa kuchni Tomasza Koprowskiego. Dania zaprezentowano w towarzystwie luksusowych szampanów Perrier-Jouet. Zapraszam Was najpierw do obejrzenia relacji z wiosennego menu abyście mieli szerszy obraz poglądu na kartę dań w hotelu - klik.