W tyk roku najczęściej wybieranym kierunkiem na wakacje jest moja kochana Grecja! Chyba wprowadziłam modę na podróżowanie na greckie wysepki :). Przypomniałam sobie, że miałam polecić Wam uroczą tawernę nad samym morzem z doskonałymi owocami morza na Krecie. Restauracja dalej istnieje, ma się dobrze i zbiera pozytywne oceny, więc zanotujcie sobie adres.

Wszystkie moje wpisy o Krecie i Zakynthos zebrane są tu – podróże do Grecji

Jeżeli wybieracie się do Grecji to koniecznie musicie przeczytać wpis – co warto kupić w Grecji!

Jeżeli jesteście obecnie w trakcie poszukiwań wycieczki na wakacje czy urlopu last minute to mam dla Was kilka słów o hotelu, który sprawdziliśmy w zeszłym roku we wrześniu. Standard hotelu jest średni, ale obsługa i jedzenie zasługuje na wielką uwagę. Wielkim plusem jest też położenie hotelu w centrum urokliwego miasteczka oraz tuż obok plaży.
Santa Marina Hotel***
Agios Nikolaos
Kreta
Kto marzy o słonecznym urlopie nad turkusową wodą? Jeśli jeszcze nie wybraliście kierunku to zachęcam Was do pomyślenia nad Kretą, która jest piękna – poczytajcie wpis „co warto zobaczyć na Krecie” oraz „co zjeść na Krecie„. Dzisiaj chciałabym Wam polecić kawiarnię Chez Georges z cudownym widokiem na centrum miasta. To numer 1 według Trip Advisor.
Kopiec kreta niczym kopiec pełen złota i bogactwa słodkości? Proszę bardzo – domowy kopiec kreta to niezwykle proste do samodzielnego przygotowania ciasto – wygląda niezwykle efektownie usłane kwiatami jadalnymi i miętą oraz dżdżownicami z żelek. Na pewno spodoba i zasmakuje dzieciom, ale sprawdzone – dorośli też pochłaniają duże ilości. Taki kopiec szczęścia, któremu można pomóc poprzez lotto sprawdzenie wyników.
Kopiec kreta
kopier kreta, kopiec kreta przepis, jak zrobić kopiec kreta, kopiec kreta domowy przepis, przepis na kopiec kreta

2 szklanki mąki tortowej
2 duże jajka
szklanka cukru
szklanka mleka
szklanka oleju
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
4 łyżki kakao
4-5 bananów
sok z około połowy cytryny
500 ml śmietanki 36%
2 śmietan-fixy
4 łyżki cukru pudru
tabliczka gorzkiej czekolady
mięta, kwiaty mniszka lekarskiego, żelki
Jajka z cukrem zmiksować na jasną, puszystą masę.
Składniki wymieszać ze sobą, suche: mąkę z proszkiem i kakao, mokre: mleko z olejem.
Składniki suche przesiać przez sito.
Dalej miksując dodawać stopniowo do masy raz suche raz mokre składniki, aż wszystko się skończy, a masa będzie gładka.
Tortownicę o średnicy 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia i wylać ciasto.
Piec w temp. 170 st.C. przez 50 minut (do tzw. suchego patyczka).
Z ostudzonego ciasta ściąć wierzch i wydrążyć ciasto, aby powstała taka miseczka z ciasta, pamiętając by zostawić 1-2 cm brzeg wyższy (patrz zdjęcie niżej).
Wyłożyć do korytka całe banany, a następnie skropić je sokiem z cytryny.
Śmietankę ubić na sztywno z cukrem pudrem i śmietan fixami.
Czekoladę drobno pokroić i wmieszać do bitej śmietany.
Wyłożyć śmietanę z czekoladą na banany, tworząc kopiec.
Całość posypać pokruszonym ciastem, które wydrążyliśmy wcześniej.
Ozdobić listkami miętą, mniszkiem lekarskim (jest jadalnym kwiatem) i żelkami w kształcie dżdżownic.
kopier kreta, kopiec kreta przepis, jak zrobić kopiec kreta, kopiec kreta domowy przepis, przepis na kopiec kreta
kopier kreta, kopiec kreta przepis, jak zrobić kopiec kreta, kopiec kreta domowy przepis, przepis na kopiec kreta
kopier kreta, kopiec kreta przepis, jak zrobić kopiec kreta, kopiec kreta domowy przepis, przepis na kopiec kreta
kopier kreta, kopiec kreta przepis, jak zrobić kopiec kreta, kopiec kreta domowy przepis, przepis na kopiec kreta

kopier kreta, kopiec kreta przepis, jak zrobić kopiec kreta, kopiec kreta domowy przepis, przepis na kopiec kreta

Ostatniego dnia na Krecie przechadzając się po porcie w Agios Nikolaos spontanicznie podjęliśmy decyzje, że trzeba coś jeszcze zwiedzić, więc wyruszymy w rejs na wyspę Spinalonga, czyli wyspę trędowatych. Jeżeli będziecie na Krecie to koniecznie zaplanujcie sobie zwiedzanie tej wyspy, bo to jedno z najciekawszych stanowisk historycznych na Krecie.

Szukacie już inspiracji na wakacje? Przeglądacie wycieczki? Gorąco polecam Wam wybrać się na jedną z greckich wysp, na Kretę lub Zakynthos. Obiecywałam Wam jakiś czas temu wpis o hotelu w Argassi na Zakynthos, w którym mieszkaliśmy i o to w końcu jest. To hotel z najpiękniejszym widokiem na stolicę wyspy, stały ląd i zachody słońca! Nie oczekujcie jednak luksusu, to hotel dla średnio wymagających.

Przypominam Wam też hotel 18+, w którym mieszkaliśmy na Krecie.

W ramach mojego tygodnia greckiego na blogu serwuję Wam przepis na oryginalny grecki sos tzatzyki. To najpopularniejszy sos i przystawka w jednym, w greckich tawernach. Podczas pierwszego wyjazdu na Kretę (zobacz) próbowałam zdobyć tą recepturę, ale dopiero na Zakynthosie na kuchni jednej z greckich tawern zdobyłam ją od pewnej Greczynki. Śmieję się czasem, że mój ulubiony sos to grecka mizeria :). 

Sos tzatzyki to genialny, gęsty sos do grillowanego mięsa, frytek, krakersów, mielonych kotlecików, pieczonego kurczaka, placuszków z cukinii, podpłomyków lub pieczonych warzyw. Świetnie orzeźwia w upale, a zimą przypomina nam letnie chwile. Bazą sosu jest gęsty jogurt, na który u nas mówi się „grecki”. W Grecji na próżno go szukać pod tą nazwą – ważny jest szczep bakterii, a oprócz niego w składzie powinno znaleźć się tylko mleko. W greckim tzatzyki łyżka stoi, nie wybierajcie więc chudych jogurtów naturalnych do tego sosu. 
Spróbujcie też oryginalnej greckiej sałatki – przepis tu

Grecki sos tzaztyki

  • duży jogurt typu greckiego
  • duży zielony ogórek
  • 2 ząbki czosnku
  • oliwa
  • łyżka octu winnego lub soku z cytryny
  • sól, pieprz do smaku
  • koperek lub mięta opcjonalnie
Sos rozpoczynamy robić od starcia ogórka ze skórką (jeśli ogórek ma dużo pestek to warto je z niego wykroić) na dużych oczkach tarki. Następnie posolić ogórka i pozostawić na 10 minut aż puści sok (który odlewamy). 
W misce wymieszać z jogurt z ogórkiem, dodać przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku, dosypać posiekany drobno koperek. Dodać ocet lub sok z cytryny oraz doprawić do smaku solą i pieprzem, wymieszać wszystko razem.
Wierzch polej oliwą i sos tzaztyki gotowy. 

Od dawna szykowałam dla Was grecki tydzień na blogu! Skoro popularny market ma tydzień grecki to i ja się dołączę z greckimi przepisami. Przynajmniej będziecie mieć dostęp do greckiej oliwy i oryginalnej fety. 

Tydzień grecki na blogu rozpocznę najpopularniejszym greckim daniem, które w Polsce w bardzo wielu miejscach serwowane jest niepoprawnie albo jak kto woli „spolszczone”. Przepis na sałatkę grecką znajdziecie poniżej. W greckich tawernach znajdziecie ją w menu pod nazwą „horiatiki”, co dosłownie znaczy wiejska sałatka. Koniecznie dajcie znać, czy wiedzieliście, że tak jak na zdjęciach powinna wyglądać sałatka grecka – czyli bez sałaty! Sałatka grecka najlepiej smakuje w Grecji, bo jest lekka, orzeźwiająca i idealnie się ją pałaszuje w upale. W Polsce najlepiej smakować będzie też oczywiście latem, kiedy mamy dostęp do sezonowych pomidorów, ale i tak robię ją zimą, kiedy tęsknię za słońcem. 
Horiatiki to niedbale pokrojone w grube kawałki warzywa (bez sałaty!), oliwki, oliwa i ser feta położony na górze posypany oregano. 
Zapraszam Was do odwiedzenia mojego działu podróże, gdzie poznacie Grecję nie tylko od kuchni. Może tak jak ja zakochacie się w tym kraju:
Jeżeli szukacie greckich smaków w Trójmieście to koniecznie zajrzyjcie do restauracji Zante w Gdyni – zobacz film

Oryginalna grecka sałatka – horiatiki 

  • 4 duże soczyste pomidory
  • 2 średniej wielkości ogórki
  • zielona papryka
  • pół czerwonej cebuli
  • feta
  • oliwa
  • oregano
  • oliwki kalamata (ja lubię tylko te z Grecji, a nie miałam pod ręką)
  • sól i pieprz do smaku
  • do podania dobre pieczywo
Pomidory, ogórki (ze skórką) i paprykę pokroić na większe kawałki, a cebulę w cienkie krążki.
Warzywa wymieszać z oliwkami, polać całość oliwą obficie, posypać oregano, solą i świeżo mielonym pieprzem.
Na wierzchu ułożyć duże kawałki sera feta, jeszcze raz polać oliwą i posypać oregano. 
Podawać z pieczywem, które namaczamy w powstałym sosie na dni miseczki. 

I na koniec dwa zdjęcia – sałatka grecka prosto z tawerny na Zakynthos :).